środa, 23 października 2013

...x Luhan CZAT 1/3

Fandom : EXO
Ostrzeżenia : przekleństwa
xD

Tadam~ Pojawia się nowe opo.Mam nadzieję, że się wam spodoba.Domyślam się, że
JongKey nie bardzo wam przypadło do gustu ale było pisane jakieś 1,5 roku temu.
.__.  Na razie zawieszam je do odwołania by jakoś spróbować doprowadzić do porządku
i dokończe CZAT.Zmieniłam też troche wygląd bloga.Mam nadzieję,że się podoba.
Jeśli ktoś ma jakieś specjalne życzenie co do paringu to niech śmiało pisze bo mam braki.
Pomysłów aż multum tylko nie mogę wybrać żadnej naszej parki.
Nie będe męczyć xDD Miłego czytania~











 


Luhan uśmiechając się i uścisnął Baekhyuna.
-Jestem w kij śpiący!
-Ale boli mnie tyłek.
-A mnie brzuch.Chodźcie do hotelu - dwunastka chłopaków pognała do
hotelu.Na miejscu każdy rzucił się na swoje łóżko.Luhan jednak
poszedł do pokoju Taoris.Zapukał i wszedł.Usiadł obok Tao zmieszany.
-Huang?
-Hm?
-Bo.. Mam do ciebie pytanie.
-Wal!
-Gdzie znajde takiego chłopaka żeby pokochał mnie za to jaki jestem.
-A co? Samotność zaczęła się odzywać?
-Powiesz mi?
-Najlepszym sposobem jest czat.
-Czat?
-Czat.Piszesz z kimś i tyle.Nie zna cię ani nie widzi.
-Dobry pomysł! Dzięki!
-A! Luhan!
-Tak?
-Z góry przepraszam za krzyki i walenie w ściane... - Kris podrapał się
po głowie.Luhan śmiejąc się poszedł do pokoju.I tak nie zamierzał spać.
W pokoju zajerestrował się na jakiejś stronie dla homoseksualistów.
Nie musiał długo czekać aż ktoś do niego napisze.
Cześć jelonku.Jestem Hunter.Poklikasz?
- Jasne - odpisał szybko
-Nie napisałeś o sobie w profilu zbyt dużo.Napiszesz coś o sobie?
-Ok.Mam 23 lata wzrost 176, mleczną skóre jasne włosy.Lubie śpiewać
i grać na pianinie.

-Słodko.Seme czy uke?
-Uke.
-Jeszcze słodziej~ Lubisz EXO? - zdziwiony przeczytał to kilka razy.
Dlaczego ze wszystkich zespołów musiał zapytać akurat o ten?!
-Kojarze, ale jeszcze nie słuchałem.
-Nie przepadam za kpop.Boje się sasaeng.
-Huh dlaczego?
-To przerażające co potrafią zrobić innemy by się do nich dostać.
-No tak.Zawzięte fanki.Wkurzające dziewczyny.Dlatego zostałem gejem~
-Ja na tym skorzystam~ Mieszkasz w okolicach Seulu?
-Tymczasowo.
-Zabawne! Ja też.- Luhan przesiedział do 5 rano pisząc z nowym znajomym.O 5 obydwoje
stwierdzili, że pora spać więc pożegnali się.O 10 Lulu został obudzony
przez Kai.
-Te śpiąca królewno.Idziemy na śniadanie.
-Juuż - blondynek ubrał się w czyste ciuchy i zszedł na śniadanie.Usiadł
obok Tao uśmiechnięty.
-I co? - zapytał Huang.
-Pisze z jakimś Hunter.Jest taki miły~Tylko nikomu ani słowa - uśmiechnął
się szeroko.
-Mm! Jedziemy gdzieś dzisiaj?
-Niet.Siedzimy tydzień w hotelu, a potem wyjazd do domku~
-Git! Lece do pokoju! - zawołał biegnąc do pokoju.Od razu włączył
laptopa i zalogował się na czacie.Po 5 minutach napisał do niego
Hunter.Cały tydzień przesiedział w pokoju pisząc z nieznajomym.
Mimo, że znał go tylko tydzień to miał wrażenie, że zna go od dawna.
Dlatego też w dniu gdy wyjeżdżali dał mu swój numer.Po 1 minucie
chłopak zadzwonił.
-Hunter?
-Masz słodki głos jelonku.
-Dziękuje - uśmiechnął się lekko rumieniąc.
-Niestety zaraz będe musiał kończyć.
-Oh szkoda.
-Mi też ale koledzy po mnie wpadli i wyciągają na miasto.Zadzwonie później
jelonku.Obiecuje.

-To do usłyszenia - rozłączył sięi pszedł na dół tachając bagaż.
Wsiadł z resztą do limuzyny i pojechali do domu.Na miejscu Lulu
poszedł się rozpakować.Tao dzielił z nim pokój jednak noce i tak
spędzał w pokoju Krisusa x3.Telefon Lulu zaczął nagle dzwonić.
-Oh! To Hunter!
-Weź na głośno mówiący!
-Tylko siedź cicho! - odebrał szybko uśmiechając się od ucha do ucha.
-Taak?
-Urwałem się.
-Oh? Po co?
-Wolę pogadać z tobą.
-To miło - Huang zrobił rozanieloną mine szepcząc, że to urocze.
-Zdradzisz mi swoje imię?
-Kiedy idziej.Wolę zachować to.
-Rozumiem.Jelonku? Będziesz dzisiaj na czacie?
-Będę~Tylko dzisiaj mogę do 23.Jutro idę do pracy.
-Ja też -
zaśmiał się -Nie pogniewam się jelonku.
-To będe o 21 ok?
-Ok.Paa - Luhan rozłączył się.
-Nooo.Przyznam, że po głosie jest fajny.
-Prawda? - zapytał rozpromieniony.
-O.TO ja idę do Kriska.Branoc.
-Dobranoc. - o 21 Lulu wszedł na czat.Hunter od razu do niego
napisał.
-Co tam?
-Nudy.Chyba kolejną noc zarwe.
-Czemu?
-mam współlokatora który co noc gździ się z chłopakiem.
-Słodko! Aż mnie naszło >.<
-Wierz mi.Mnie też często łapie.
-Nie chce być natarczywy ani wyjśc na zboka ale mam pytanie.
-Wal.
-Co powiesz na cyber albo telefon? - Luhan zawachał się.
-Jeśli nie chcesz to ok
-Możemy - napisał nagle.Czerwony patrzył na ekran.PRawie dostał zawału
gdy telefon mu zadzwonił.Oderbal szybko czując wypieki na twarzy.
-Halllo?
-Cześć jelonku.To co? Zaczynamy?
-Jasne.
-Co masz na sobie słodziaku?
-Bokserki.Czarne obściskujące bokserki.
-Mmm - Lulu słysząc pomruk zadrżał na całym ciele.Przejechał dłonią od szyji
w dół głośno oddychając.
-Gdybym był obok dotknął bym twojej twarzy.Potem twojego zapewne cudnego brzucha.
Gładziłbym uda.Wtargnął dziko do twoich bokserek...
- Luhan dokładnie wszystko
robił wyobrażając sobie, że dotyka go mężczyzna.Jęknął masując swoje krocze.
-Ohh... Tak..
-Jęcz dla mnie.Głośno.
-Ah! - oczami wyobraźni widział nagie ciało nad sobą dotykające go.Usta szczypiące
sutki, dłonie pieszczące jego penisa i nawet język na ciele.Zaczął coraz szybciej
oddychać jęcząc i skękając do telefonu głośno.Chłopak po drugiej stronie wydawał
z siebie ciche jęki.
-Lulu... - blondyn słysząc to zesztywniał.Cała chęć zniknęła a zastąpił ją
szok.Duży szok.
-Cco? - do jego pokoju wpadł nagle Kai.
-Ops! Ale z ciebie perwers! Seks telefon!?
-Spieprzaj! - krzyknął zakrywając się kołdrą.Chłopak roześmiany pobiegł
do reszty  śmiejąc się na całe gardło.Luhan przypominając sobie o telefonie
szybko podniósł go drżącymi dłońmi.
-Hunter?
-Przepraszam... Po prostu kocham go od bardzo dawna.
-... Głupek.To po kiego ze mną to robisz?
-Bo nie mogę go mieć.Przyjaźnimy się ale... Ostatnio mnie unika.
-To głupie...
-Co?
-Nie nic..Chciałem powiedzieć coś głupiego.
-No mów.
-Czy ten Lulu to ten z EXO?
-Yh.Skąd wiesz? - zapadła niezręczna cicha.Miał pieprzoną nadzieję, że może to
ktoś inny o podobnym imieniu czy coś.A tu jakiś fan... Albo...
-Hej! Wiesz co?! Nakryłem Luhana na seks telefonie!
-Kai pało won za drzwi! - po obu stronach znów zapadła cisza.Luhan szybko rozłączył
się rzucając telefon na ziemie.Fajnie! Masturbował się z przyjacielem!Do tego
okazało się, że go kocha! Czerwony ubrał się w pidżamę i zamknął drzwi.
Położył się spać zadręczając myślami który to mógł być..
Rankiem zaspany zszedł na śniadanie.Spojrzał na każdego szukając jakiejkolwiek
oznaki stresu.W końcu to mógłby być każdy.Wykluczył Kai,Kris,Tao i Chanyeol.Został
Suho,Xiumin,Sehun,D.O,Lay i Chen.Troche dużo opcji.Usiadł obok Taośka ze spuszczoną
głową.
-Tyy.Co ci?
-Pogadamy w pokoju.To żałosne. - mruknął.Po śniadaniu poszedł do Kai.
-Mam do ciebie prośbe... Powiesz mi komu powiedziałeś, że mnie widziałeś?
-Wszystkim prócz Taorisa i Chen.
-A ktoś gadał przez telefon?
-Nie przypominam sobie.
-Dzięki - załamany poszedł do ulubionego kolegi.
-No gadaj! Co się stało?
-Wczoraj... No bawiliśmy się na seks telefon czy jak kto woli.I wszedł Kai..
Hunter nazwał mnie Lulu... Wyjaśnił, że go kocha i zna.On mówił o mnie.Hunter
jest kimś z EXO.Rozumiesz? Jednym z nas!
-Skąd wiesz?
-Bo 2 minuty potem wpadł do niego Jongin i powiedział mu o mnie.Ale ten idiota
nie pamięta kto gadał wtedy przez telefon!
-Kto to może być?
-Wykluczam ciebie,Krisa,Suho i Kai.Oraz Chanyeol.
-Ugh.To zsotaje duża grupka.
-Czuję się żałośnie.On wie kim jestem.
-Bywa.Zrobie z moim boskim Wu śledztwo!

JEdnak za dużo tej dwójce w ciągu 2 tygoni nie dało się ustalić.
Wykluczyli tylko Sehun i D.O.Załamany Lulu nie wiedział już co robić.
Przez kolejny tydzień wykluczyli Xiumin i Lay.Wychodziło na to,że
to wokalista M dzwonił i pisał.Luhan po 2 dniach odważył się i poszedł
do niego.
-Co cię sprowadza?
-Często korzystasz z czatu?
-Raczej korzystałem.
-Czemu zrezygnowałeś?
-Bo zakochałem się w Xiu.I wyszło, że on we mnie też.
-Taak?
-Tak.A coś chciałeś?
-Nie nic.Musze lecieć - zmieszany wrócił do pokoju.Nagle go olśniło.
Wyciągnął telefon i wykręcił numer w swoim standardownym telefonie.
-Haaalo?
-Obudziłem cię? - zapytał cicho.
-Lulu? Ugh.Obudziłeś.Co chciałeś?
-Tao zrobił mi kawał i pozmieniał nazwy.Z kim teraz rozmawiam? - zapytał
zagryzając wargi.
-To już przyjaciela po głosie nie możesz rozpoznać?
-No nie - po drugiej stronie nagle zapadła cisza.
-Cwany jesteś jelonku.Że też od razu nie załapałem .Tego numeru nie ma nikt.
-Dlaczego nie chcesz powiedzieć kim jesteś? Mnie zdemaskowałeś.I sam powiedziałeś,
że kochasz.Hunter nie będe żły.Ja też cię pokochałem choć nie wiem kim jesteś.
Powiedz mi. Proszę.
-Nie chce niszczyć naszej przyjaźni.Co jęsli ci powiem a ty rozczarujesz się? - Lulu
wyszedł  cicho na korytarz z nowym planem.
-Nie rozczaruje.Hunter zależy mi na tym.Przez ten cały miesiąc sprawdzałem każdego
z EXO razem z Taoris.
-I na kogo padło podejrzenie? - Luhan przystawiał ucho do każdych drzwi.
-Na Chen.Ale on jest z Xiu.Pogubiłem się.
-Ra razie chce to zachować w tajemnicy.
-Hunter...
-Hm?
-Obiecaj mi, że powiedz niedługo.
-Obiecuje jelonku.DObranoc - Luhan poczuł jak serce bije mu szybciej.
Usłyszał te słowa w pokoju Suho i Sehun! Zapukał i wszedł rozglądając się.
Jednak zastał w pokoju Wu.
-Kris? Co ty tu robisz?
-Siedze.
-Ahm
-Szukasz czegoś?
-Nie...Pójdę już - zaskoczony szybko poszedł do pokoju.Mógł przysiądz, że
to właśnie z tamtąd słyszał ten głos.I to nie był głos Yifan.
-Poszedł?
-Tak.
-Dzięki hyung.Tylko ani słowa.
-Spoko~

C.D.N

3 komentarze:

  1. Ej no kurna jak można kończyć w takim momencie ?!?!?!?!??!?! -.- Z niecierpliwością czekam co będzie dalej :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Anonimowy10/28/2013

    No fajne fajne ^^ hehe
    Swoją drogą co do paringów to ja bym mogła poprosić żebyś kiedyś napisała Baekhyun&Sehun?
    Zawsze jak jest taka propozycja i trzeba zaznaczyć jaki paring się chcę, to zawsze nawet jak jest tylko 2 głosy to za chwile nie ma żadnego :( Więc mam nadzieję, że może kiedyś tobie uda się napisać coś z nimi ^^
    Hwaitingi weny :) i na prawdę fajne to było ^^

    OdpowiedzUsuń
  3. Ej! To było mega! Jestem tu przypadkiem i nie żałuję, że przeczytała akurat to. ;D Mam małe podejrzenia, że to może być D.O tym Hunterem. ;D A no i dołączam się do głosu ,,Fumi Yamato'' bowiem wiem, jak bardzo chciałaby przeczytać coś z tym paringiem. ^^
    Mam nadzieję, że ciąg dalszy niedługo! Weny i czasu na napisanie go.
    Pozdrawiam. ;*
    * http://in-love-dreams.blogspot.com/ *

    OdpowiedzUsuń